Witam. Przejechałem/am na nowy telefon komórkowy. Moje stare urządzenie nie działa. Jak mogę przywrócić moje sesje? Dziękuję
Cześć,
kiedy mówisz, że Twoje stare urządzenie nie działa, czy to oznacza, że nie masz już żadnej możliwości połączenia się z nim?
Czy wykonałeś/aś jakieś kopie zapasowe w Google Drive, Dropbox lub podobnych usługach?
Jeśli nie, to bardzo mi przykro, ale w takim przypadku twoje sesje są utracone. Wersja 1 aplikacji przechowuje dane tylko na urządzeniu i obsługuje kopie zapasowe tylko wtedy, gdy wykonano je ręcznie (przy użyciu funkcji eksportu lub udostępniania sesji).
Wersja 2, która jest już w wersji beta, będzie miała automatyczną synchronizację.
Niestety, właśnie zanurzyłem też swój telefon w Strelasundzie. Czy macie już harmonogram, kiedy zostanie wydana wersja 2? Jestem naprawdę ciekawy możliwości lepszego dostosowania parametrów wingfoila. Kadłub, przedni i tylni foil, maszt itd. Dziękuję za wspaniałą pracę!
Witam,
Przyjedzie w sierpniu.
Masz zegarek? Garmin, Suunto, Polar czy Coros?
Mam zegarek Sony SafeTrx, ale nie udostępnia on danych. Na stronie internetowej mogę zobaczyć swoje dane. Aby wyeksportować dane, muszę najpierw przekierować do Strava i pobrać tam plik danych. Dlatego wziąłem bezpośrednio telefon z twoją aplikacją, dopóki go nie zatonął.
Bardzo żałosne, że SafeTrx nie oferuje możliwości eksportu. Wtedy nawet w wersji 2 będzie można to zrobić tylko przez obejście przez Strava.
Z ciekawości, której etui używałeś, gdy straciłeś telefon?
Do tej pory miałem bardzo dobre doświadczenia z etui Fidlock. Kieszeń na piersi jest bardzo dobra, trzyma się, ale nie jest optymalną pozycją, więc zwykle używam etui na rękę. Zawsze dbam o to, aby w kieszeni było powietrze, aby w razie czego była szansa, że kieszen uniesie się na powierzchnię wody, a nie pójdzie na dno.
Właśnie taką etui Fidlock dla ramienia utopiłem. Na pewno 50 razy dobrze poszło przy wingfoilingu, ale tym razem zniknęło. Kupiłem sobie teraz również kieszeń na klatę. Jest to nieco jak plecak. Podczas ślizgu na deskę jest niewygodna, ale w przeciwnym razie to wspaniała innowacja.
Rozumiem, to szkoda.
Kieszonka na klatę pomaga nauczyć się, jak wskoczyć na deskę, bez ryzyka poślizgu. Pomaga to później, gdy jeździsz na trapezie, aby hak nie zetknął się z deską.